FLASH
Drugi numer gazety lokalnej "Łączy Nas Jarocin" ruszył do Was. Sprawdzajcie skrzynki!

Radny na etacie w wodociągach. Pytania o przejrzystość

Nowe stanowisko bez konkursu Kilka miesięcy po wyborach samorządowych w Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Jarocinie utworzono nowe stanowisko – dyrektora operacyjnego. Objął je radny Tomasz Klauza. Jak wynika z oświadczenia majątkowego jego wynagrodzenie z tego tytułu wynosi ok. 16 tysięcy złotych miesięcznie, co oznacza blisko 200 tysięcy złotych rocznie.
Burmistrz Jarocina Urszula Wyremblewska-Korzyniewska i były Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej który bez konkursu na utworzonym po wyborach stanowiku został dyrektorem, zarabia miesięcznie ok. 16 000 zł. Zdjęcie wykonane w kampani wyborczej.

Oficjalnie stanowisko powstało, aby wzmocnić zarządzanie spółką, choć część mieszkańców i radnych publicznie podawała w wątpliwość zasadność tworzenia nowego etatu. – To przykład tworzenia stanowiska pod konkretną osobę. W mojej ocenie radny nie powinien łączyć mandatu z zarządzaniem majątkiem komunalnym – komentował radny Bartosz Walczak.

Brak konkursu na obsadzenie stanowiska

Stanowisko zostało obsadzone bez konkursu. I choć w tym przypadku procedura konkursowa nie była wymagana przepisami, to z pewnością dodałaby przejrzystości i rozwiała ewentualne wątpliwości co do bezstronności wyboru. Nowe stanowisko, nowe opłaty.

Już po obsadzeniu stanowiska dyrektora operacyjnego w PWiK-u, mieszkańcy dowiedzieli się o podwyżkach cen za dostawy wody i odprowadzanie ścieków. Nie dziwi więc, że wielu mieszkańcom trudno było oddzielić fakt obsadzenia nowego stanowiska od wzrostu opłat. Mimo to burmistrz Urszula Wyremblewska-Korzyniewska broniła decyzji spółki, podkreślając kompetencje Klauzy.

Od lat zajmuje się tematyką wodociągową i zna się na technologii.

mówiła publicznie. Czy aby na pewno burmistrz tak wysoko ceni fachowość Tomasza Klauzy? Czy może liczą się inne jego atuty, którymi dysponuje jako radny? Głosowanie, które wywołało przesilenie 25 czerwca 2025 roku odbyła się sesja Rady Miejskiej, w trakcie której rada głosowała m. in. nad udzieleniem wotum zaufania do burmistrz Urszuli Wyremblewskiej-Korzyniewskiej. Wynik był dla burmistrz niekorzystny – większość była przeciw, a 3 z 4 członków Klubu Przyjazny Jarocin, do którego wtedy jeszcze należał Tomasz Klauza, wstrzymała się od głosu. Klauza jako jedyny przedstawiciel swojego klubu zagłosował za udzieleniem wotum.

Odejście z klubu

Odejście z klubu Kilka dni po głosowaniu Tomasz Klauza zrezygnował z członkostwa w klubie. Przewodniczący klubu Przyjazny Jarocin, Marcin Półrolniczak (PSL), przyznał, że była to decyzja poprzedzona rozmowami i podkreśił: – Najważniejsza dla nas jest niezależność. Ze względu na zatrudnienie w gminnej spółce pan Tomasz może mieć ograniczone możliwości zachowania obiektywizmu. Po przeanalizowaniu sytuacji uznaliśmy, że klub pozostanie w trzyosobowym składzie osób niezwiązanych zawodowo z samorządem – wyjaśniał Półrolniczak.

Oświadczenie radnego

Radny Klauza w swoim stanowisku, które przesłał do Biura Rady Miejskiej, w którym m. in. napisał: Moim priorytetem jest dobro mieszkańców i podejmowanie decyzji w zgodzie z własnym sumieniem oraz głosem lokalnej społeczności. Czy radny aby na pewno kieruje się dobrem mieszkańców czy to przemyślana strategia nakierowana na profity? Dla przypomnienia – swoje poparcie dla obecnej burmistrz – Klauza deklarował już po pierwszej turze wyborów. Obecnie funkcjonuje jako radny niezależny, choć w głosowaniach najczęściej wspiera stanowisko klubu Razem Kochamy Jarocin.

Zwolennicy radnego podkreślają jego doświadczenie i znajomość branży wodociągowej. Krytycy natomiast zwracają uwagę na kwestie etyczne: brak konkursu, łączenie mandatu z etatem w spółce komunalnej oraz zmianę lojalności politycznej w kluczowym momencie. Nie dziwi więc, że taka nominacja budzi emocje – dotyczy bowiem pieniędzy publicznych i zaufania, jakim mieszkańcy obdarzają samorząd. Dyskusja w tej sprawie nie milknie, a coraz częściej pojawia się pytanie, czy powołanie nowego dyrektora było podyktowane realnymi potrzebami spółki, czy raczej stanowiło element politycznego układu związanego z głosowaniami w radzie miejskiej. 

Pzeczytaj również

Czy Wielkopolskie Centrum Recyklingu jest pod kontrolą? To już kolejny pożar w ostatnim czasie.

Kolejny pożar na terenie Wielkopolskie Centrum Recyklingu. Tym razem paliły się odpady...

Burmistrz straciła większość w radzie miejskiej

Podczas pierwszej w tym roku sesji rady miejskiej grupa 12 radnych złożyła...

Co z rynkiem w Jarocinie? Miał tętnić życiem, a zostały planszówki i pchli targ.

Niebawem miną dwa lata kadencji, a w Jarocinie huczne zapowiedzi ożywienia serca...