FLASH
Drugi numer gazety lokalnej "Łączy Nas Jarocin" ruszył do Was. Sprawdzajcie skrzynki!

Nie będzie progu zwalniającego na ul. Kilińskiego. Mieszkańcy chcieli zmian, urząd powiedział nie

Ponad 90 proc. mieszkańców ul. Kilińskiego w Jarocinie poparło interpelację w sprawie montażu progu zwalniającego. Mimo wyraźnego głosu lokalnej społeczności magistrat nie zgodził się na takie rozwiązanie. Decyzja wywołała kolejne głosy oburzenia i dyskusję o bezpieczeństwie na ulicach miasta.

W maju członek stowarzyszenia Łączy Nas Jarocin, Robert Gruchot, zebrał podpisy pod interpelacją dotyczącą montażu progu zwalniającego na ul. Kilińskiego w Jarocinie. Inicjatywa była odpowiedzią na liczne sygnały od mieszkańców, którzy od dłuższego czasu zwracali uwagę na zagrożenie związane z nadmierną prędkością pojazdów poruszających się tą ulicą.

Jak podkreślano, propozycję poparło ponad 90 proc. mieszkańców ulicy, co miało być jasnym i jednoznacznym sygnałem, że lokalna społeczność oczekuje konkretnych działań poprawiających bezpieczeństwo. Dla wielu osób próg zwalniający był prostym i skutecznym rozwiązaniem problemu, który z ich perspektywy ma charakter realny, a nie wyłącznie teoretyczny.

W odpowiedzi na interpelację Urząd Miejski w Jarocinie poinformował jednak, że nie planuje montażu progu zwalniającego na ul. Kilińskiego. Jak wskazał magistrat, do urzędu wpłynęło również pismo sprzeciwiające się takiemu rozwiązaniu. Nie podano jednak, kto był jego autorem ani jak duże poparcie miało to stanowisko.

Urząd argumentował ponadto, że montaż progu zwalniającego może powodować zwiększenie hałasu związanego z pracą zawieszenia samochodów przejeżdżających przez przeszkodę, a także większą emisję spalin. To właśnie te względy miały przesądzić o odmownej decyzji.

Sprawa wywołała poruszenie nie tylko wśród mieszkańców ul. Kilińskiego. Pod publikacją dotyczącą interpelacji pojawiły się komentarze osób z innych części Jarocina, które wskazują, że problem nie dotyczy wyłącznie jednej ulicy. Mieszkańcy zwracają uwagę na hałas, nocne wyścigi samochodów i motocykli oraz łamanie przepisów przez kierowców.

W komentarzach pojawiły się głosy, że podobna sytuacja ma miejsce m.in. na ul. Śródmiejskiej, Wodnej, Wojska Polskiego i Paderewskiego. Mieszkańcy piszą o ryku silników późnym wieczorem i w nocy, problemach ze snem, a także o obawach, że bez zdecydowanej reakcji może dojść do tragedii.

Co na to mieszkańcy?

Dla części jarocinian decyzja urzędu jest rozczarowująca, zwłaszcza że inicjatywa miała szerokie poparcie wśród osób mieszkających bezpośrednio przy ul. Kilińskiego. Sprawa pokazuje, że temat bezpieczeństwa na miejskich ulicach pozostaje aktualny i budzi duże emocje. Pytanie, które dziś wraca najmocniej, brzmi: jakie działania zostaną podjęte, by mieszkańcy rzeczywiście poczuli się bezpieczniej.

Pzeczytaj również

Czy Wielkopolskie Centrum Recyklingu jest pod kontrolą? To już kolejny pożar w ostatnim czasie.

Kolejny pożar na terenie Wielkopolskie Centrum Recyklingu. Tym razem paliły się odpady...

Burmistrz straciła większość w radzie miejskiej

Podczas pierwszej w tym roku sesji rady miejskiej grupa 12 radnych złożyła...

Co z rynkiem w Jarocinie? Miał tętnić życiem, a zostały planszówki i pchli targ.

Niebawem miną dwa lata kadencji, a w Jarocinie huczne zapowiedzi ożywienia serca...